Opatówek 62-860, ul. Kościelna 1; mail: muzeum@opatowek.pl



Projekt i wykonanie: Jacek Antczak

Wystawy stałe - Kolekcja maszyn parowych w zbiorach
Muzeum Historii Przemysłu w Opatówku.

maszyna parowa
W historii techniki było wiele ;wielkich wynalazków przemysłowych”1. Jednakże za jeden z największych wynalazków, który miał przemożny wpływ, jeżeli nie decydujący na rozwój ludzkości uważano wynalezienie maszyny parowej. Uważali tak nie tylko historycy techniki, ale też wybitni ekonomiści. Przypisywali oni tejże ogromną rolę. Twierdzili oni, że nie byłoby rewolucji przemysłowej bez wynalazku Jamesa Watta z 1769 r2. Dzieje ludzkości od końca XVIII w. do początku wieku XX. w historii ekonomii często określa się mianem epoki maszyny parowej. To ona spowodowała uniezależnienie się człowieka od naturalnych źródeł energii (pracy ludzkiej siły i siły pociągowej zwierząt). Praktyczne zastosowanie napędów parowych pozwoliło na przejście z produkcji manufakturowej na fabryczną i wyzwoliło ogromne możliwości produkcyjne na niespotykaną do tej pory skalę.
W fabrykach najważniejszym miejscem stawały się maszynownie, które poprzez centralne transmisje dawały pracę poszczególnym
s-k parowy
działom. Jeżeli została unieruchomiona maszynownia to cała fabryka nie pracowała. Na określenie uruchamiania fabryki używana była nazwa „puszczanie fabryki”, czyli uruchomienie centralnej transmisji. Maszynę parową można więc określić mianem „serca dziewiętnastowiecznej fabryki”.
        Na ziemie polskie pierwsza maszyna parowa trafiła do kopalni rud ołowianych Fryderyk koło Tarnowskich Gór. W przemyśle włókienniczym pierwszą maszynę zainstalowano w przędzalni wełny Jankowskiego w Bielsku w 1820 r
3. Na terenie Królestwa Polskiego w przemyśle włókienniczym pierwszą maszynę zainstalowano w Wytwórni Sukna Cienkiego w Warszawie w 1821 r4. Niezadługo bo w 1824 r. zainstalowano dwie maszyny w fabryce Fiedlera w Opatówku, dzisiaj siedziba Muzeum Historii Przemysłu (dalej: MHP). Były to maszyny firmy „John Cockerill” z Seraing koło Liege. Jedna w ówczesnej terminologii została nazwana kolosalną o sile 24 koni mechanicznych. Napędzała ona maszyny gręplowe, nożyce do postrzygania i maszyny do barwienia sukna. Druga nazwana piramidalną napędzała folusz niderlandzki o pięciu stęporach.5 Fabryka Fiedlera należała wtedy do najlepiej wyposażonych w machiny w Królestwie Polskim. Jest to więc dzisiaj jak najbardziej odpowiednie miejsce do gromadzenia zabytków techniki.
        Muzeum w Opatówku od początku swojego istnienia w 1981 r. mimo trudności finansowych, organizacyjnych i prawnych, podjęło trud ratowania tego wycinka dziedzictwa światowego. Aktualnie muzeum w Opatówku posiada trzy maszyny parowe różnych typów.
maszyna parowa
        Najstarszą jest maszyna z 1873 r. firmy „H. Paucksch und Freund” z Gorzowa Wielkopolskiego ( przed 1945 r. Landsberg), którą pozyskano z gorzelni w miejscowości Lewków koło Ostrowa Wielkopolskiego. Była maszyna to jednocylindrowa, stała, pozioma, o jednostronnym rozprężaniu, niskoprężna, kondensacyjna. Jej moc to 26 KM, długość cylindra 87cm , średnica 29 cm, pokrywy cylindra żeliwne o szerokości 3,5 cm, średnica 49 cm, na cylindrze mosiężna smarownica. Długość korbowodu 146 cm, wału 180 cm, korby 57 cm. Na wale znajdowały się dwie tarcze kołowe mimośrodkowe do poruszania suwaka. Koło zamachowo pasowe, płaskie, łączone sześcioma ramionami stożkowo-klinowo w typie amerykańskim6. Ramiona stożkowe, płaskie, łączone walcowo-klinowo z piastą koła mocowaną wpustowo-klinowo na wale. Koło rozbierane na trzy części łączone wpustowo-klinowo poprzecznie. Regulator obrotów ciężarkowy z żeliwnymi ciężarkami. Rama o długości 387 cm, szerokości 46 cm, wysokości 140 cm. Na ramie żeliwna tablica z napisem „H. Paucksch, Landsberg A.W. vorm Paucksch und Freund”. Panewki mosiężne. Maszyna przymocowana była do 6 śrub 34 mm zalanych w stropie. W stropie zalana też była rura wydmuchowa doprowadzająca zużytą parę do aparatu rektyfikacyjnego. Do sufitu gorzelni przymocowany był wał biegnący do zacierni, a na nim koło pasowe płaskie o średnicy 157 cm i dwa o średnicy 43 cm. Przy maszynie parowej stała pompa nurnikowa do zasilania kotła w wodę, jednostronna o wydajności 2200 l/h. Napędzana ona była przez mimośrodkową tarczę kołową łączoną z wałem wpustowo-klinowym. Na prowadnicy wodzikowej znajdowała się mosiężna smarownica. Maszyna była zaopatrzona w tłocznię smarowniczą Mollerupa do gęstych smarów7. Na wale jedna oliwiarka kroplowa, wykonana z mosiądzu. Wpływy smaru widoczne były za pomocą górnego naśrubka. Olej przedostający się do kroplowskazu podlegał filtrowaniu przez siatkę metalową. Szklanego kroplowskazu brak. Cała maszyna posiadała wymiary: długość 4m, wysokość 3,2 m, szerokość 1,8 m. Oto jak przedstawia się historia tego obiektu:
    Właściciel majątku Józef Lipski w 1873 r. zbudował w Lewkowie murowaną gorzelnię i w niej postawił maszynę parową, którą zakupił od firmy „H. Paucksch und Freund
8 w Gorzowie Wielkopolskim. O kotle parowym z tamtego okresu nic nie wiadomo. W 1926 r. syn Józefa Wojciech Lipski wymienił stary kocioł na nowy wyprodukowany w 1925 r. w fabryce kotłów „Koetz” w Mikołowie na Śląsku o ciśnieniu 10 atmosfer, jednopłomienicowy. Do 1945 r. maszyna pozostawała własnością rodziny Lipskich9. W 1952 r. została przekazana wraz z całą gorzelnią zespołowi państwowych Gospodarstw Rolnych w Ostrowie Wlkp. Wcześniej użytkowana była przez Spółdzielnię Chłopską w Lewkowie. W 1952 r. stan zużycia maszyny oceniono na 15%. W latach 70 według relacji długoletnich pracowników gorzelni była jeszcze używana do napędzania zacierni, uruchamiania pompy nurnikowej do zasilania w wodę ze stawu kotła i do jego chłodzenia i gniotownika do słodu. W 1997 r. stan zużycia oceniono na 75%. W tym też roku Gospodarstwo Rolne Skarbu Państwa przekazało maszynę do MHP i w 1998 r. została ona poddana zabiegom konserwatorskim i została zmontowana na stałej ekspozycji.10
    Drugą pod względem wieku jest półlokomobila z 1899 r. firmy „R. Wolf” z Magdeburga11. Lokomobile zostały skonstruowane w latach trzydziestych i czterdziestych XIX w. przez Anglików i Amerykanów. Był to wynik poszukiwań pojazdu mechanicznego napędzanego parą. Lokomobile były to zespoły kotła parowego i maszyny parowej. Półlokomobile były to urządzenia o mocy 10-1000KM stosowane najczęściej w małych zakładach przemysłowych zamontowane na stałe12. Na ziemie polskie maszyny te trafiały w połowie XIX w.
    Półlokomobila z muzeum w Opatówku posiada następujące parametry: wysokość 278 cm, długość 385 cm, szerokość 207 cm. Średnica walczaka 140 cm, paleniska 94 cm, płomieniówek 5,5 cm. Wokół komory paleniskowej i 64 płomieniówek płaszcz wodny. Walczak z płyt żeliwnych 13 mm, łączonych nitami żeliwnymi. Nad paleniskiem mosiężne godło z napisem „№ – 7339, R. Wolf Magdeburg – Buckau, 7 atm. 1899”, obok mosiężne oznaczenie najwyższego stanu wody „Hochster Wasserstand”, a najniższego fragment, obok mosiężny wskaźnik, końcówki wodowskazu i regulatory stanu wody, żeliwne ze strzałkami i znakami „z” i „o” i napisem „cordo”. Walczak z przodu zamknięty żeliwną płaską płytą mocowaną na śrubach, z tyłu nitami. W palenisku brak rusztu. Popielnik zamykany blaszaną płytą na zawiasach. Na boku walczaka przewód zasilający z dwoma zaworami, niżej stopień dla dostępu do maszyny, na drugim boku fragment podestu. Na walczaku przynitowany zbieralnik pary z dwoma zaworami bezpieczeństwa, smarownicą mosiężną i rurą wydmuchową. Na kotle końcówka manometru. Kocioł stał na czterech nogach żeliwnych z otworami. Do kotła przymocowana nitami maszyna.
Maszyna parowa jednocylindrowa, stała, pozioma, wolnobieżna, o jednostopniowym rozprężaniu, niskoprężna, wydmuchowa. Cylinder umieszczony wewnątrz sześciokątnego zbieralnika pary. Średnica cylindra 25 cm, długość 54 cm. Na cylindrze żeliwna płyta z mosiężną smarownicą. Długość tłoczyska 90cm, korbowodu 123 cm, wału 210 cm, mimośrodu (wykorbienia) długość 31 cm, głębokość 30 cm. Maszyna o dwóch kołach pasowo-zamachowych w całości odlanych o średnicy 190 cm z sześcioma ramionami, płaskie. Regulator sprężynowy (?) napędzany stożkowymi kołami zębatymi, obciążniki mosiężne. Na prowadnicy suwakowej dwie smarownice mosiężne. Do obudowy tej prowadnicy umocowana była tłocznia smarownicza Mollerup’a nr 2. na skrzyni suwakowej zawór mosiężny. Rama długość 121 cm, szerokość 33 cm, wysokość 12 cm. Gniazdo wału przymocowane nitami do walczaka, długość 131 cm, szerokość 73 cm. Na wale jedna smarownica mosiężna, dwóch brak. Z kotła zdjęto płaszcz z blachy i usunięto izolację.
Niestety nieznana jest historia tego obiektu. Po drugiej wojnie światowej często demontowano takie urządzenia i transportowano do innych zakładów.
    Do muzeum w Opatówku maszyna trafiła w 1988 r. jako dar Pabianickich Zakładów Środków Opatrunkowych w Pabianicach
13.
Najmłodszą w kolekcji jest maszyna parowa firmy „Richard Raupach Maschinenfabrik” z Görlitz z 1904 r. Było to urządzenie jednocylindrowe, stałe, poziome, o podwójnym rozprężeniu, średnioprężne, wydmuchowe. Jego wymiary były następujące: długość 5,5 m, szerokość 3 m, wysokość 3 m, na poszyciu cylindra o średnicy 37 cm i długości 96 cm dwie tabliczki znamionowe: jedna producenta maszyny z napisem: „Richard Raupach, Maschinenfabrik, № 860 Görlitz 1904”, druga informuje według jakiego patentu zastosowano układ sterowania, a mianowicie: „Patent, F. Elsner-Steuerung”. Układy tego typu zaczęto używać w dużych maszynach od 1878 r.
14 Na bloku cylindra nr 2283A, na łożu wodzika 2731A. Inna numeracja znajdująca się na poszczególnych ważnych technicznie elementach pełniła funkcję zabezpieczenia przed niewłaściwym montażem. Np. znaki widoczne na wałku sterującym zaworami pary nabijane wielokrotnie uniemożliwiały świadome przestawienie faz napełniania parą cylindra. Poszycie cylindra składało się z dwóch blach i dwóch pokryw zamykających. Pod poszyciem znajdowała się izolacja cylindra w postaci naturalnej sierści zwierzęcej. Suwadło połączone z korbowodem za pomocą klina stożkowego i sworznia. Pod pokrywą czołową znajdowała się pokrywa robocza zamykająca cylinder od przodu, uniemożliwiająca zamontowanie tłoka. W pokrywie tej była dławica uszczelniająca prowadzenie tłoka. Podczas prac konserwatorskich stwierdzono, że rolę uszczelniacza pełnił tu sznur grafitowy o przekroju kwadratowym. Tłok był uszczelniony trzema zespołami podwójnych pierścieni żeliwnych, przestawionych co 120 stopni i zabezpieczonych kołkowo. Korbowód o długości 150 cm, korba 40 cm, wał 250 cm, wał pracował na dwóch mosiężnych panewkach. Napędzał poprzez koło zębate system sterowania i tłocznię smarów Mollerup’a nr 2 oraz koło zamachowe pasowe. Koło o 6 ramionach składało się z dwóch całkowitych, odlanych części, średnica koła 3 m, szerokość 0,5 m. Na zewnętrznej stronie koła stwierdzono grubą warstwę masy bitumicznej, pełniącą funkcję zwiększenia tarcia między pasem, a powierzchnią koła. Na cylindrze znajdowały się cztery stawidła zaworowe, dwa wpustowe pary i dwa wypustowe, sterowane systemem Elsnera, połączonym z ciężarkowym regulatorem obrotów. Na podkreślenie zasługuje też fakt, że wszystkie połączenia śrubowe posiadały gwint calowy, dzisiaj już niespotykany, a wiele nakrętek wykonanych zostało ze stali nierdzewnej.

Historia tej maszyny sprzed II wojny światowej jest nieznana. Wiadomo jedynie, że obiekt przemysłowy w którym była zainstalowana powstał w 1904 r. Był to niewielki tartak parowy /Dampfsügewerk/ w miejscowości Szczytna Śląska15. Budynek w którym maszyna była zainstalowana był dwukondygnacyjny, ceglany, przykryty drewnianym dachem dwuspadowym. Na parterze znajdowała się siłownia, na piętrze warsztaty i szatnia. Tuż przy tartaku znajdował się dom właściciela z 1906 r. Po II wojnie światowej stał się własnością Dolnośląskiego Przedsiębiorstwa Przemysłu Drzewnego we Wrocławiu. W Szczytnej znajdował się wydział produkcyjny tegoż przedsiębiorstwa. W Ścinawce mieściła się dyrekcja wydziału. W 1997 r. tartak kupiło prywatne przedsiębiorstwo z Niedźwiad pod Kaliszem i w 1999 r. przekazało ono rozmontowaną już maszynę do muzeum w Opatówku16. Urządzenie to było wykorzystywane w tartaku do napędzania pilarek w hali przetarcia.

Wszystkie opisane w tekście maszyny po konserwacji zostały zmontowane przez ekipy specjalistów na stałej wystawie w MHP „ XIX-wieczne napędy, maszyny pracujące i ich wynalazcy”.

Uzupełnieniem kolekcji jest zbiór historycznej dokumentacji technicznej, fotografii, pocztówek, katalogów firm i fachowej literatury, którą gromadzi naukowa biblioteka. Muzeum zgromadziło m. in. trzy księgi kotłów parowych z różnych obiektów przemysłowych. Zapisywano w nich wszelkie informacje potrzebne do zabezpieczenia kotłów przed wybuchem. Były one prowadzone i kontrolowane przez odpowiednie służby. Przed II wojną światową funkcję tą pełniło Stowarzyszenie Dozoru Kotłów.

Muzeum w Opatówku w dalszym ciągu prowadzi poszukiwania starych maszyn parowych. W 1936 r. w Polsce było 6697 tego typu urządzeń17. Właściwie niewiadomo ile jeszcze pozostało w Polsce dzisiaj takich obiektów18.

Obecnie MHP prowadzi trudne negocjacje w sprawie pozyskania maszyny angielskiej z połowy XIX w, która pracowała w gorzelni. Trudność polega na tym, że wraz z restrukturyzacją polskiego przemysłu obiekty te trafiały często w prywatne posiadanie, a prywatni właściciele nie muszą być koniecznie zainteresowani ratowaniem tego wycinka dziedzictwa narodowego. Ponadto muzea nie posiadają też środków na zakup tych obiektów, więc w grę może wchodzić jedynie darowizna.

mgr Jarosław Dolat - Adiunkt muzealny

Adres do korespondencji

Muzeum Historii Przemysłu

ul. Kościelna 1, 62-860 Opatówek


1 M. Dobb, Studia o rozwoju kapitalizmu, Warszawa 1964, s. 269.

2 Tamże, s. 266.

3 Encyklopedia Historii Gospodarczej Polski do 1945 roku, red. A. Mączak, Warszawa 1981, s. 466.

4 T. Łepkowski, Przemysł warszawski u progu epoki kapitalistycznej (1815-1868), Warszawa 1960, s. 15.

5 Materiały do dziejów uprzemysłowienia Królestwa Polskiego. Raporty Prezesów Komisji Województwa Kaliskiego z lat 1823-1832, opr. K. Badziak, K. Woźniak, Łódź 1998, s. 41, 71, tabela nr 8.

6 G. Lindner, Schwungrad. Lexikon der gesamten Technik und ihrer Hilfswissenschaften, red. O. Luegers,

T. VII, Stuttgart, s. 335.

7 Katalog Towarzystwa Akcyjnego Handlowo Przemysłowego „Elibor” L. J. Borkowski, Warszawa 1914, s. 289

8 O rodzinie i zakładach H. Pauksch, patrz: R. Pohl, Heimatkunde der Stadt und des Kreises Landsberg a.W., Landsberg a.W. 1901; Landsberg an der Warhte 1257-1945-1980, opr. H. Beske, E. Handke, Bielefeld 1980; E. Rosenboom, Die Kraftmaschinen. Das Buch der Erfindungen. Gewerbe und Industrien., T III, Lipsk 1898, s. 731-732.


9 Z rodziny tej pochodził Józef Lipski ambasador w Berlinie w latach 1934-1939 ( Z. Marcinkowski, Pałac w Lewkowie, Kalisz 1994, s. 13-16).

10 Karta inwentarzowa nr MHP-146/T/1407.

11 Patrz: E. Rosenboom, s. 700, 738.

12 Tamże, s. 736-739; Encyklopedia..., s. 423-424.

13 Karta inwentarzowa nr MHP-2/T/81

14 Kronika techniki, Warszawa 1992, s. 249

15 E. Dymarska, M. Goliński, J. Kęsik, Ewidencja zabytków techniki w przemyśle drzewnym województwa wałbrzyskiego, Wrocław 1990, s. 87-88.

16 Karta inwentarzowa nr MHP – 233/T/1636

17 Encyklopedia ..., s. 466.

18 A. Zbiegieni, Raport o stanie zabytków techniki w Polsce w latach 1997-2000, Strategia ochrony dziedzictwa przemysłowego. Materiały poseminaryjne, Opatówek 1999, s. 13-19.